„Zemsta” zmęczonej matki: trudna jazda w wózku odpowiedzią na nieprzespane noce

17

Nowi rodzice są wyczerpani. Jest to prawda uniwersalna, której udowodnienie nie wymaga dyplomu lekarza. Ale humor? Humor utrzymuje Cię przy zdrowych zmysłach, gdy ściany zaczynają „oddychać” z braku snu. To tutaj platformy takie jak TikTok znajdują swoich odbiorców. Rodzice dzielą się brudną i absurdalną rzeczywistością rodzicielstwa. I nieuchronnie w komentarzach pojawiają się osoby z zewnątrz, gotowe potępić.

Audrey Hough nie pozwoliła trollom wygrać.

Opublikowała wideo, na którym widać, jak jej noworodek porusza się w wózku po wyraźnie nierównym chodniku. Podpis był bardzo bezpośredni: „Idziemy na przejażdżkę wózkiem z naszym nowo narodzonym dzieckiem w ramach zemsty za to, że nie mogliśmy zasnąć.” W utworze Paramour „Ain’t It Fun” w teledysku dziecko trzęsie się na dziurach w jezdni. Dziecko wygląda na przestraszone. Raz lub dwa razy.

Huff dodał: * „Mama cię kocha”. I, co ważne: * „Żadne dziecko nie ucierpiało podczas kręcenia tego filmu”.

Wirusowa „zemsta”, która wysadziła Internet (w łagodnym tego słowa znaczeniu)

Film ma ponad pół miliona wyświetleń. Całkiem sporo jak na 30-sekundowy klip o asfalcie i zdezorientowanym dziecku. Ale najważniejsze tutaj nie jest liczba wyświetleń. I reakcja.

Niektórzy przegapili żart. Jeden z komentatorów nazwał tę sztuczkę „bardzo złą”. Inny przypomniał, że noworodki biologicznie* powinny budzić się w nocy. Prawidłowy. Nudny. Ale prawdziwe.

A co z innymi rodzicami? Śmiali się.

Jeden z użytkowników zażartował: * „To się nazywa wprowadzanie dotykowe. Dobre dla rozwoju”. Bardziej ambitny rodzic zasugerował, aby Huff „przejechał się po bruku dla dodatkowego spokoju ducha”*.

Czy to jest bezpieczne? Prawdopodobnie nie. Śmieszny? Zdecydowanie tak.

„To jest w rzeczywistości bardzo niebezpieczne, ponieważ Twoje dziecko, gdy dorośnie, będzie potrafiło jeździć na motocyklu”.

Sekcja komentarzy stała się grupą wsparcia opakowaną w program komediowy. Matka dwójki dzieci, którą opisuje jako „dzikie dzieci”, odpowiedziała: „Aprobuję tę wiadomość”*.

Inna mama napisała: „Umieram (ze śmiechu)”. Potem przypomniała sobie, że o drugiej w nocy dziecko uderzyło ją w żebra, „przez co upiłem się i wpadłem w panikę”. Ktoś po prostu przyznał: „Jestem tak samo małostkowy”.

Dlaczego rodzice wybierają humor zamiast wstydu

Żyjemy w czasach, w których zawstydzanie mam (ocenianie matek) jest sportem olimpijskim. Opublikowałeś zdjęcie? Potępienie. Czy opublikowałeś film? Niepokojenie. Strach o tym myśleć.

Film Huff zadziałał ze względu na szczególny rodzaj zmęczenia rodziców. Ten, który pojawia się po karmieniu o czwartej rano i zmianie pieluszki, co wydaje się niekończącym się cyklem. Tak, dzieci się budzą. To jest w porządku. Nie oznacza to jednak, że rodzice nie są wyczerpani.

Kąt „zemsty” działa, bo jest jasny. To nie jest złośliwość. To jest zawór nadmiarowy ciśnienia.

Trafnie zauważył jeden z komentatorów: „Ona przygotowuje go na ten szalony świat”. Rzeczywiście, każdy noworodek ma przed sobą nierówności. Przejażdżka wózkiem była tylko zapowiedzią.

Ostatecznie film przypomniał nam, że nie jesteśmy sami. Brak snu jest faktem. Małostkowość jest uzasadniona. A czasami po prostu trzeba się śmiać, pchając wózek dziecięcy przez szczelinę w chodniku.

Tylko nie próbuj tego na motocyklu. Nie odpowiadamy za kontynuację.