Mój wieczorny rytuał jest ściśle zorganizowany: zakładam maskę CurrentBody LED, powtarzam „Zasady Vanderpump” i przewijam TikTok zombie, aż oczy zaczynają mnie piec. To właśnie tam dwa lata temu po raz pierwszy zobaczyłem, jak szum wokół Tower 28 SunnyDays osiągnął niespotykany dotąd poziom. Czy byłeś sceptykiem? Oczywiście. Używam tego produktu z szerokim spektrum ochrony SPF 30 (lub 32, różne źródła podają różne liczby, ale chodzi o ochronę) okresowo od 2014 roku? Absolutnie. I mogę potwierdzić: ten hałas w sieciach społecznościowych jest całkowicie uzasadniony.
Ten produkt stał się moim głównym pomocnikiem w uzyskaniu idealnego brzmienia. Potrzebujesz spakować torbę na wyjazd? Słoneczne dni. Wylatujesz z domu i nie masz chwili na zrobienie makijażu? Słoneczne dni. Chcesz wyglądać radośnie, choć w środku wszystko się wypala? Słoneczne dni.
Poniżej znajduje się uczciwe i rozsądne wyjaśnienie, dlaczego ten podkład SPF zasługuje na miejsce na Twojej półce.
Naprawdę chroni (i to bez białych smug)
Według standardów FDA za podstawowy uważa się SPF 15. Dermatolodzy zalecają nie mniej niż 30. SunnyDays wpisuje się w ten „złoty środek”. Ale główną zaletą nie są liczby, ale skład.
Formuła oparta jest na tlenku cynku. Oznacza to, że produkt tworzy warstwę ochronną na powierzchni skóry, odbijając promienie UVA i UVB, a nie absorbując je w pory. To ma znaczenie: badania pokazują, że filtry mineralne lepiej redukują zaczerwienienia i oznaki starzenia. Jeśli masz wrażliwą lub problematyczną skórę, wiesz już, że Twoimi najlepszymi przyjaciółmi są fizyczne blokery. Tutaj sprawdzają się najlepiej.
„Odbija szkodliwe promienie UV od mojej skóry, zamiast je pochłaniać.”
Wypełniony dobroczynnymi dla skóry składnikami
Większość tonalnych sanskrynów jest kompromisem. Chronią – tak, ale poza tym nie robią nic dla skóry. SunnyDays jest inny. Składniki nawilżające i łagodzące natychmiast zostają wbudowane w formułę.
- Ekstrakt z opuncji: Nawilża i zwalcza wolne rodniki.
- Woda z liści aloesu: błyskawicznie łagodzi podrażnienia.
- Centella asiatica (tygrys): łagodzi reaktywną skórę i wzmacnia barierę ochronną.
- Estry gliceryny i jojoby: zmiękczają i wyrównują konsystencję.
To nie tylko zasłona. To jest pełna opieka.
Konsystencja jest błyszcząca, ale nie tłusta (jeśli zostanie prawidłowo nałożona)
Bądźmy szczerzy co do wykończenia. Jest bardzo błyszczący (zroszony AF ). Na mojej tłustej skórze jest to zawsze ryzykowne. Zwykle unikam wszystkiego, co nie jest matowe lub satynowe. Ale Tower 28 wychodzi z tego. Produkt w dotyku przypomina skórę. Jak prawdziwa skóra. Nie jak plastikowa maska.
Tak, strefa T zaczyna świecić już po godzinie. Ale wynik jest tego wart, aby dokonać kilku poprawek. Średnia formuła: plasuje się gdzieś pomiędzy zwykłym filtrem przeciwsłonecznym a podkładem. Jest na tyle gęsty, że jeśli przez przypadek nałożymy za dużo w jednym miejscu, nie sleje się po twarzy.
Nakładam go palcami, kiedy jestem leniwa. Trwa to minutę dłużej, ale wtedy nie muszę później myć pędzli nałożonych na podkład. Czasami skuteczność jest ważniejsza niż piękno.
Paleta odcieni wreszcie jest odpowiednia
Znalezienie odpowiedniego filtra SPF pasującego do Twojej karnacji to nie lada wyzwanie. EltaMD zdecydowała się na trzy odcienie. Beauty of Joseon rozszerzyło linię do piętnastu, co robi wrażenie. A co z Wieżą 28? Wydali 17 elastycznych odcieni.
Kategorie są podzielone w następujący sposób:
* 6 jasnych odcieni
* 4 średnie odcienie
* 3 odcienie opalenizny
* 4 ciemne odcienie
Każda grupa ma inny odcień: różowy, żółty, brzoskwiniowy, złoty, a nawet oliwkowy. Jest to rzadkie u osób o oliwkowym odcieniu skóry. Mam odcień 40 Runyon. Jest to odcień brązu z oliwkową bazą. Wreszcie znalazłem kolor, który w naturalnym świetle nie wygląda na pomarańczowy ani szary.
Czy potrzebujesz więcej opcji dla odcieni średnich, brązowych i ciemnych? Zdecydowanie. Więcej odmian odcieni jest zawsze lepszych. Jednak 17 odcieni stanowi znaczący krok naprzód w kategorii, która od dawna charakteryzuje się ekskluzywnością.
Jak dostosować produkt do rodzaju skóry
Rok testów nauczył mnie, że technika aplikacji ma znaczenie. Oto, jak zmieniam moją rutynę, aby ten świecący produkt nie zamienił się w tłusty film.
Do skóry mieszanej i tłustej
Jeśli masz cerę mieszaną lub tłustą, promienne wykończenie może do południa wyglądać na tłuste. Oto rozwiązanie.
- Nałóż cienką warstwę. Nie obciążaj twarzy.
- Utrwal za pomocą sprayu. Użyj sprayu nawilżającego lub nawilżającego, aby pigment lepiej się utrwalił.
- Nałóż drugą warstwę. Dodaj kolejną cienką warstwę SunnyDays.
- Zakończ. Nałóż swój normalny makijaż i spryskaj sprayem utrwalającym.
- Pudruj w wybranych obszarach. Stosuj puder z efektem rozmycia. Używam na zmianę BareMinerals BarePro Pressed Powder (średni) – zakrywa pory jak filtr z Instagrama – i puder w sztyfcie Physicians Formula Butter Foundation dla dodatkowego krycia.
Jeśli zależy Ci jedynie na efekcie zwężającym pory, wybierz Charlotte Tilbury Airbrush Flawless. Jeśli potrzebujesz poważnej kontroli matu, sięgnij po puder w sztyfcie Brush on Block.
Dla skóry suchej
Masz szczęście. Ta formuła i sucha skóra są najlepszymi przyjaciółmi. Nawet moja tłusta skóra wysycha zimą z powodu ogrzewania w pomieszczeniach.
Złuszczaj skórę wieczorem. Użyj delikatnego środka czyszczącego, takiego jak Paula’s Choice Resist Perfectly Radiant Complexion Cleanser, a następnie bogatego kremu, takiego jak Tatcha Water Cream. Zwróć szczególną uwagę na obszary objęte peelingiem.
Gdy zastosujesz SunnyDays rano, łatwo się rozprowadza. Brak szczelności. Bez nacisku na skalę. Nawilżenie utrzymuje się przez cały dzień.
Aby ukryć przebarwienia i trądzik
Moja skóra jest kapryśna. Testuję zbyt wiele nowych produktów. Czasami pojawiają się wysypki. Kiedy muszę pokryć określone obszary, nie nakładam ciągłej warstwy SPF na całą twarz.
W miejscach, które chcę ukryć, stosuję technikę szczotkowania pędzlem do makijażu. Tworzy to krycie bez rozcieńczania właściwości ochronnych i koloru bazowego. Ostrożnie zacień krawędzie. Nie rozmazuj.
Dla widocznych porów
Jeśli tak jak ja zmagasz się z rozszerzonymi porami, podkład jest koniecznością. Nałóż cienką warstwę pod podkład. Filtr gruntujący Fenty Beauty Pro Filt’r lub Benefit POREfessional sprawdzają się świetnie. Tworzą gładką bazę dla SunnyDays, dzięki czemu pory stają się od razu mniej widoczne.
Utrzymuj letnią opaleniznę aż do zimy
Nie odkładaj na później podkładów przeciwsłonecznych o ciepłych odcieniach na później, gdy nadejdzie październik. Nadal używam odcienia 40 Runyon w środku zimy. Dlaczego? Ponieważ pigmenty w formule są adaptacyjne. Nie szarzeją i nie szarzeją w pochmurne dni.
Poza tym, kiedy w Nowym Jorku jesteś ubrany w swetry i golfy, nikogo nie obchodzi, czy jest ci trochę cieplej w twarz lub szyję. Wyglądasz zdrowo. Wyglądasz jak żywy. Aby podkreślić ten blask, delikatnie nakładam bronzer na miejsca, w które pada światło – czoło i kości policzkowe. Ewentualnie odrobinę tego samego bronzera na powieki. Holistycznie. Wielowymiarowy. Naprawdę.
Formuła trzyma swoje piętno. Kolor trzyma swoje piętno. A za produkt, który spełnia podwójną funkcję pielęgnacyjną i makijażową? Jest wart każdego wydanego grosza.
Inne tonalne sanskryny, na które warto zwrócić uwagę
*[Miejsce na link z recenzjami porównawczymi]
* [Miejsce na link z analizą konkurencji]




























