Mroczna prawda o celowym zakażeniu tasiemcem w celu utraty wagi

2

Brzmi jak fabuła z niskobudżetowego horroru. Pasożyt w kształcie wstążki, który wije się w ciemności, zjada wszystko, co jesz i składa miliony jaj. Mogą osiągnąć długość do 80 stóp (około 24 metrów). Mogą przetrwać w organizmie człowieka przez trzydzieści lat. Sama ta myśl przyprawia większość ludzi o dreszcze. Ale zanim odrzucisz pomysł posiadania takiego stworzenia w sobie jako czysty koszmar, pamiętaj: ludzie poważnie rozważali spożycie tych pasożytów w celu utraty wagi.

Dla nas, żyjących w krajach rozwiniętych, ryzyko przypadkowej infekcji jest statystycznie niskie. Tasiemce rozwijają się na obszarach o złych warunkach sanitarnych. Jest to choroba wynikająca z zaniedbania higieny i złego usuwania śmieci. Do zakażenia można dojść poprzez spożycie zanieczyszczonego kału, zwykle z powodu niedostatecznego mycia rąk lub złej higieny osobistej. Można się zarazić jedząc niedogotowane lub surowe mięso zawierające uśpione jaja. Te jajka przetrwają ciepło w kuchni. Oni czekają. A potem się wykluwają.

Pomimo obrzydliwej grozy, urok diety tasiemca pozostaje w folklorze. Logika jest tutaj niezwykle prosta. Jeśli robak zjada Twoje kalorie, nie musisz tego robić. Jesz rzadki stek. Przeciążasz węglowodanami. Pasożyt przechwytuje składniki odżywcze, zanim dostaną się do krwioobiegu. Twoja talia pozostaje szczupła. Tak przynajmniej głoszą plotki.

Istnieją zarzuty, że w przeszłości pigułki na tasiemca były sprzedawane jako komercyjne produkty odchudzające. Krążą pogłoski o legendarnych śpiewakach operowych, którzy rzekomo połknęli te pasożyty, aby schudnąć, poświęcając jednocześnie zakres głosu. Czy oni rzeczywiście to zrobili? Jak w ogóle można dostać takiego robaka? A jeśli już go masz, jak się go pozbyć? Co ważniejsze, czy ta obrzydliwa metoda prowadzi do trwałej utraty wagi, czy też jest to tylko niebezpieczny mit z wysoką ceną?

Jak tasiemiec dostaje się do Twojego organizmu?

Jak sobie wyobrażamy, infekcja rzadko zdarza się przez przypadek. Prawie zawsze jest to związane ze źródłami pożywienia. Głównym nośnikiem jest niedogotowana wieprzowina, wołowina lub ryba zawierająca cysty larwalne. W regionach o złych standardach sanitarnych odpady ludzkie zanieczyszczające wodę lub glebę przedostają się do łańcucha pokarmowego w postaci jaj. Po połknięciu larwy migrują do jelita, przyczepiają się do ściany jelita i rozpoczynają długie życie, kradnąc składniki odżywcze. To powolna, cicha inwazja. Prawdopodobnie nie poczujesz tego, dopóki objawy nie staną się poważne.

Anatomia pasożyta

Wyjaśnijmy sobie bardzo jasno, z czym mamy do czynienia. Możesz myśleć o tym jak o naturalnym sposobie kontroli wagi, ale tasiemiec jest pasożytem w każdym tego słowa znaczeniu. Nie ma własnego układu trawiennego. Zachowanie się w ten sposób byłoby nieskuteczne. Zamiast tego wchłania składniki odżywcze – głównie węglowodany i cukry – które organizm już częściowo rozłożył. Żyje w twoich jelitach.

Właścicielem może być świnia, krowa, owca lub człowiek. Głowa robaka, zwana scolex, wyposażona jest w przyssawki lub haczyki. Przylegają do ścian jelit. Bez nich ruchy perystaltyczne jelit po prostu wypchnęłyby stworzenie na zewnątrz. Pod głową znajduje się szyja. Reszta ciała jest od niego oddzielona.

Tutaj robi się naprawdę strasznie. Korpus główny, strobile, składa się z segmentów. Są ich tysiące. Każdy segment jest proglottidą. Wyobraź sobie autonomiczną jednostkę. Niektóre z nich to samce produkujące plemniki. Inne są samicami i służą jako woreczki jajowe. Jeden segment może zawierać około 100 000 jaj. Cały robak jest w stanie wyprodukować miliony.

Te segmenty często odpadają. Pozostawiają żywiciela z kałem. Ale proglottydy mają mięśnie. Potrafią się czołgać. Czasami same wychodzą z odbytu. Częściej odpełzają od kału. Zwiększa to prawdopodobieństwo, że zje je inne zwierzę. Segment ostatecznie rozpada się, uwalniając jaja do środowiska.

Cykl infekcji

Jeśli roślinożerca zje te jaja, trudne warunki w jego układzie pokarmowym powodują wyklucie się. Stadium larwalne, zwane heksantem, wykorzystuje haczyki do przebijania się przez ścianę jelita. Dostaje się do krwioobiegu. Tam zamienia się w skoleks i tworzy cystę. Ten stan nazywa się wągrzycą.

Typowymi podejrzanymi są świnie, krowy i owce. Jednak ludzie mogą być żywicielami pośrednimi gatunków przenoszonych przez świnie. I tu robi się niebezpiecznie.

Jeśli zjesz surowe lub niedogotowane mięso zawierające te cysty, cykl zaczyna się od nowa. Scolex jest przyczepiony do jelit. Pasożyt czeka. Nie ma się gdzie spieszyć.

Kiedy już zachorujesz na tasiemca, rozwinie się taeniaza. Samoistnie często przebiega bezobjawowo. Możesz nic nie czuć. Ale ryzyko polega na tym, co stanie się później. Hexanty mogą przedostać się do krwioobiegu. Nie pozostają w jelitach. Migrują.

Cysty mogą tworzyć się wszędzie. Oczy. Mózg. Jeśli rosną, powodują zapalenie otaczających tkanek. Ciśnienie rośnie. Rezultatem mogą być przejściowe objawy lub trwałe uszkodzenie. Ślepota. Uszkodzenie mózgu. Śmierć. W krajach rozwijających się jest to główna przyczyna napadów padaczkowych u dorosłych. Jest to znacznie bardziej prawdopodobne, jeśli mieszkasz z osobą, która ma już tego pasożyta.

Uszkodzenia nie ograniczają się do mózgu. Duże tasiemce mogą blokować wyrostek robaczkowy. Mogą blokować przewody żółciowe lub trzustkowe. Cysty mogą rozwijać się w płucach i wątrobie. Jeśli staną się wystarczająco duże, upośledzają funkcjonowanie narządów. Czasami cysta pęka. Powoduje to swędzenie, pokrzywkę, trudności w oddychaniu i obrzęk. Wygląda i wywołuje ciężką reakcję alergiczną.

Rozpoznawaj znaki i dbaj o bezpieczeństwo

Po czym poznać, że masz pasożyta? Objawy są bardzo zróżnicowane. Niektórzy nie mają ich w ogóle. Inni doświadczają nudności, osłabienia lub bólu brzucha. Możesz zauważyć segmenty w stolcu. Mogą wyglądać jak ziarna ryżu lub płaskie białe paski.

Zapobieganie jest proste, nawet jeśli temat jest obrzydliwy. Mięso dokładnie ugotuj. Zamrażaj wieprzowinę i wołowinę w określonych temperaturach przez kilka dni, aby zabić larwy. Myj ręce po skorzystaniu z toalety i przed przygotowaniem jedzenia. Unikaj jedzenia surowego lub niedogotowanego mięsa z obszarów o złych warunkach sanitarnych.

„Wągrzyca zdecydowanie nie jest przyjemną rzeczą.”

Przerażenie nie polega tylko na tym, że robak zjada Twoje składniki odżywcze. Jest w trakcie migracji. Cysty nie przejmują się tym, gdzie się osadzą. Powodują chaos, gdziekolwiek się znajdą.

Tu nie chodzi o sianie strachu. Chodzi o zrozumienie mechaniki procesu. Tasiemiec jest skuteczny. Ewoluował, aby przetrwać w najtrudniejszych warunkach wewnętrznych. Nie musi bezpośrednio walczyć z twoim układem odpornościowym. Chce tylko, żebyś zjadł coś złego. Lub zlecić to komuś innemu.

Cykl trwa. Jaja czekają w ziemi. Larwy ukrywają się w tkance mięśniowej. Cysty rosną w ciszy.

Nie możesz dostrzec zagrożenia, dopóki nie będzie za późno.

Czytałeś więc te horrory i jesteś zdecydowany nie zapraszać pasożytniczego „sąsiada” do swoich jelit. Właściwy wybór. Jeśli jednak chcesz całkowicie wyeliminować tego pasożyta ze swojego życia, będziesz musiał ubrudzić sobie ręce – w przenośni. Higiena to Twoja pierwsza linia obrony. Po każdym skorzystaniu z toalety i przed dotknięciem jedzenia należy myć ręce mydłem i ciepłą wodą. Brzmi banalnie, ale radykalnie zmniejsza Twoje szanse na zostanie nieświadomym gospodarzem.

Stany Zjednoczone zapewniają poziom ochrony, jakiego nie ma wiele innych krajów: ścisłą kontrolę jakości mięsa. System ten utrzymuje tasiemce poza głównym rynkiem żywności. Możesz rzeczywiście dostrzec cysty, jeśli wiesz, jak wyglądają, a jest to umiejętność, która nigdy nie boli. Jednak inspekcja nie jest jedynym narzędziem w Twoim arsenale. Zamrażanie jest bardzo skuteczne. Zamrażanie mięsa w temperaturze minus 31 stopni Fahrenheita (minus 35 stopni Celsjusza) przez dziesięć dni zabije pasożyty. To prosty fakt chemiczny, który chroni przed katastrofą medyczną.

Jeśli chodzi o gotowanie, oprzyj się pokusie zamówienia rzadkiego steku. Mięso należy ugotować w bezpiecznej temperaturze, aby zniszczyć larwy i jaja. Użyj termometru spożywczego. W przypadku całych kawałków mięsa (z wyjątkiem drobiu, ponieważ zasady są inne), podgrzej je do temperatury co najmniej 145 stopni F (63 stopni C). Następnie odczekaj trzy minuty przed pokrojeniem. Ten okres odpoczynku jest obowiązkowy. Pozwala utrzymać temperaturę wewnętrzną na wystarczająco wysokim poziomie, aby zabić patogeny. W przypadku mięsa mielonego sytuacja jest inna. Ugotuj do 160 stopni Fahrenheita (71 stopni Celsjusza), ale nie musisz go odpoczywać. Proces mielenia zmienia zachowanie patogenów, dlatego zasady nieco się zmieniają.

Jeśli podróżujesz lub mieszkasz w regionach rozwijających się, zasady ponownie się zmieniają. Jakość wody to ryzyko, którego nie warto podejmować. Do mycia i gotowania warzyw i owoców używaj bezpiecznej wody. Jeśli nie masz pewności, jaka jest Twoja lokalna woda z kranu, gotuj ją przez minutę i pozostaw do ostygnięcia. Są to drobne wysiłki, które zapobiegają poważnym problemom zdrowotnym. Unikaj także kontaktu z odchodami zwierząt i ludzi. Właściwa utylizacja ma kluczowe znaczenie, zwłaszcza jeśli przebywasz w środowisku zwierząt gospodarskich.

Większość infekcji tasiemcem przebiega bezobjawowo. Możesz nic nie czuć. Jeśli jednak zaczniesz zauważać osłabienie, nudności, ból brzucha, biegunkę, zawroty głowy, utratę apetytu, utratę wagi, a nawet dziwne pragnienie soli, skontaktuj się z lekarzem. Infekcje jelitowe wymagają oceny. Zazwyczaj próbkę kału bada się pod kątem segmentów tasiemca lub jaj. Jeśli infekcja jest cięższa i inwazyjna, objawy ulegają zmianie. Bóle głowy, reakcje alergiczne, drgawki, inne objawy neurologiczne i torbielowate grudki pod skórą są sygnałami ostrzegawczymi.

Najlepiej byłoby wcześnie złapać infekcję. Pojedyncza dawka niklozamidu lub prazykwantelu może go wyleczyć. Te leki przeciwpasożytnicze działają poprzez powodowanie ciągłego kurczenia się wszystkich mięśni pasożyta. Tasiemiec umiera i pozostawia ciało w kale. Nie jest to efektowne, ale skuteczne. W ciężkich przypadkach może być jednak konieczna operacja. Jest to najgorszy scenariusz, któremu można całkowicie zapobiec przy odrobinie wiedzy i ostrożności.

Utrata masy ciała i inne mity na temat tasiemców

Zanim przejdziemy dalej, rozwiejmy jeszcze kilka mitów. Prawdopodobnie słyszałeś historię o tym, jak możesz wywabić tasiemca z ciała, stawiając przed sobą miskę z mlekiem i ciasteczkami. To urocze, na pewno. Ale to jest całkowicie błędne.

Tasiemiec żyje głęboko w jelitach. Pomiędzy nim a ustami znajduje się żołądek, przełyk i kilometry przewodu pokarmowego. On nie jest Świętym Mikołajem. Nie ma narządów zmysłów zdolnych do wykrywania pożywienia. Nie czuje zapachu. Nie widzi. To proste stworzenie. Dlatego umieszczanie smakołyków w pobliżu ust go nie przyciąga. Umieszczenie pokarmu na drugim końcu przewodu pokarmowego również nie będzie działać. Ta logika nie wytrzymuje analizy.

Jeśli podejrzewasz, że masz takiego robaka, nie graj w gry. Weź tabletkę przepisaną przez lekarza. Pozwól naturze zrobić swoje.

Mit Marii Callas

Jako przestrogowy przykład często przytacza się legendę opery Marię Callas. W połowie lat pięćdziesiątych krążyły plotki, że za pomocą tasiemca schudła. W ciągu zaledwie kilku miesięcy schudła ponad 60 funtów. Wiadomo też, że w pewnym momencie zaraziła się tasiemcem.

Ale te dwa fakty prawdopodobnie nie mają ze sobą nic wspólnego. Callas uwielbiała rzadkie steki. Prawdopodobnie w ten sposób złapała pasożyta. Historia jest pokręcona. Czas wzmocnił słuch. W rezultacie powstał utrzymujący się mit, który krąży do dziś.

Krótka historia „wysterylizowanych” pasożytów

Dokumenty historyczne pokazują reklamy z końca XIX i początku XX wieku sprzedające „wysterylizowane tasiemce”. Argument? Pomóż kobietom zachować szczupłą sylwetkę.

Trudno jest zweryfikować, czy tabletki te faktycznie zawierały tasiemce, czy też kobiety kupowały cysty, aby się nimi zarazić. Tabletka prawdopodobnie zawierała torbielowaty etap cyklu życia. Rosnąca liczba tych cyst wydaje się dla każdego ponurą i nieprzyjemną pracą.

Jest mało prawdopodobne, aby był to szeroko zakrojony i zorganizowany biznes. Biorąc jednak pod uwagę długą i dziwną historię ludzkości, można bezpiecznie założyć, że ktoś gdzieś próbował wykorzystać tasiemca do odchudzania. Czy tak to się stało? Najprawdopodobniej tak. Czy to było powszechne? Prawie na pewno nie.

Co naprawdę dzieje się z Twoim ciałem

A co jeśli faktycznie połkniesz jednego? Czy kilogramy po prostu znikną? Czy można jeść, co się chce, bez konsekwencji?

Nie bardzo.

Tasiemce nie są wystarczająco duże, aby wchłonąć wszystkie spożywane kalorie. Jeśli Twoja dieta jest już ograniczona, robak może ukraść wystarczającą ilość składników odżywczych, aby spowodować niedożywienie. Lub twoje ciało może sygnalizować głód, powodując, że zjesz więcej. Jeśli przesadzisz z węglowodanami, ty i robak możecie przybrać na wadze.

„Jeśli objadasz się węglowodanami, ty i tasiemiec prawdopodobnie przybieracie na wadze”.

Większość infekcji przebiega bezobjawowo. Być może nigdy nie dowiesz się, że masz robaka, dopóki w toalecie nie pojawi się proglottyd (odcinek robaka).

Niektórzy właściciele odczuwają dyskomfort jelitowy lub biegunkę. Niektórzy ludzie tracą apetyt. Może to prowadzić do utraty wagi. Ale czytanie o tasiemcach powoduje podobną utratę apetytu. Bardziej drastyczne środki mogą nie być konieczne.

Nawet jeśli robak straci kilka funtów, nie jest to realna strategia.

Cena „odchudzania”

Większość ludzi chce schudnąć, aby wyglądać lepiej. Tasiemiec kradnie witaminy, zwłaszcza B12. Będziesz cierpiał na niedobory żywieniowe. Możesz schudnąć, ale twoje zdrowie ulegnie pogorszeniu. Chory wygląd nie zrobi na nikim wrażenia.

Następnie pojawia się wodobrzusze. Jest to stan, w którym odpowiedź immunologiczna na pasożyta powoduje gromadzenie się płynu w jamie brzusznej. Twój brzuch puchnie. Puchnie. Jest to przeciwieństwo płaskiego brzucha, do którego możesz dążyć.

I nie zapominajmy o wągrzycy. Może to spowodować uszkodzenie mózgu, ślepotę lub śmierć.

Biorąc pod uwagę ryzyko, oto bezpieczniejszy i skuteczniejszy plan: jedz mniej i jedź na rowerze.