Zawsze byłem przeciwny urządzeniom elektronicznym.
Nie potrzebowałem tej informacji. Miałem wrażenie, że śledzenie każdego uderzenia mojego serca tylko zwiększyłoby mój niepokój, a nie poprawiło mojego zdrowia. Około rok temu otrzymałem do pracy ceramiczny pierścień Oura czwartej generacji. Spodziewałem się, że mi się to nie spodoba. Zamiast tego zakochałam się w nim.
Zmiana nie wynikała tylko ze sprzętu. To była kwestia prezentacji. Gdy aplikacja pokazuje niski wynik snu, nie oznacza to, że umieram. Delikatnie radzi ci wziąć się w garść. Informacje takie jak „zadłużenie snu” pomogą Ci spojrzeć na swoje zdrowie z odpowiedniej perspektywy, zamiast stresować się codziennymi wahaniami. Zostałem fanem marki. Był tylko jeden mały problem.
Pierścionek wyglądał na nieporęczny na mojej dłoni. Wydawało się to śmieszne.
Dlatego gdy Oura ogłosiła nową wersję 5 – cieńszą i lżejszą – od razu zgodziłem się ją przetestować. Pierścień nowej generacji użytkuję już prawie miesiąc. Poniżej pełna analiza i porównanie z poprzednią wersją.
Jak Oura Ring 5 spisał się w praktyce
Nie jestem nowy w tej marce. Nie ma różnic w funkcjonalności pomiędzy czwartą i piątą wersją: równie dokładnie mierzą tętno, sen, cykl menstruacyjny i aktywność fizyczną.
Pierścionek idealnie wpasował się w mój rytm życia.
Noszę mój złoty pierścień Oura 5 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Czy biorę z nim prysznic? Tak. Czy biegnę? Zasadniczo tak. Do poważnych treningów używam Garmina, ale Oura pozostaje na moim ramieniu, aby zapewnić ogólną mobilność. Czy podnoszę ciężary? Absolutnie nie. Z tytanem pokrytym odporną na zarysowania powłoką tytanową nie możesz ryzykować. To urządzenie po prostu nie nadaje się do hali. Taka jest jego natura.
Przy ciągłym użytkowaniu żywotność baterii jest imponująca.
Oura twierdzi, że Ring 4 trwa 5-8 dni, podczas gdy Ring 5 trwa 6-9 dni. W ciągu miesiąca testów ładowałem go trzy lub cztery razy. To jest dokładnie tak, jak w reklamie. Przy 20% pojawia się ostrzeżenie o poziomie naładowania, pozostały czas wystarcza na około 20 godzin. To wystarczy, aby podłączyć urządzenie do ładowania. Pełne ładowanie zajmuje tylko 1–2 godziny.
Ale jest niuans.
Do ceny sprzętu należy doliczyć abonament. 6 dolarów miesięcznie lub 70 dolarów rocznie. Sam pierścionek kosztuje 399 dolarów. Należy o tym pamiętać przed zakupem.
Nowy design to nie tylko kosmetyki
Główną cechą jest cienki profil. Szerokość ramki została zmniejszona z 7,90 mm w modelu Ring 4 do 6,09 mm. Pierścień stał się cieńszy.
- Grubość pierścienia 4: 2,88 mm
- Grubość pierścienia 5: 2,28 mm
Waga również spadła. Chociaż dokładna waga różni się w zależności od rozmiaru, najmniejszy Ring 5 waży zaledwie 2 gramy. Pierścień 4 ważył 3,3 grama.
To ma znaczenie. Mój ceramiczny pierścień 4 wydawał się trochę nieporęczny. Ring 5 jest lekki. Dyskretny. Technologia ta jest lepiej zakamuflowana wśród mojej zwykłej biżuterii. Nie krzyczy: „Jestem gadżetem”. Wygląda jak zwykły pierścionek.
Jeśli dokonujesz aktualizacji, nie zamawiaj swojego obecnego rozmiaru.
Lądowanie uległo zmianie. Mój pierścień 4 ma rozmiar 8, a mój pierścień 5 ma rozmiar 7. (Uwaga: w pierwotnej wersji roboczej wystąpił błąd. Mój pierścień 4 miał w rzeczywistości rozmiar 7, a nowy pierścień 5 ma rozmiar 8.) Wyjaśnijmy sobie: tabela rozmiarów została przesunięta. Marka zaleca skorzystanie z darmowego zestawu rozmiarów. Nie pomijaj tego kroku. Błąd w rozmiarze zrujnuje całe doświadczenie użytkownika.
Dostępne kolory: złoty, srebrny, stealth (czarny), szczotkowane srebro, głęboki róż i klasyczna czerń.
Dane nie kłamią
Aplikacja łączy się poprzez Bluetooth. Dane są aktualizowane i analizowane w czasie rzeczywistym. Otrzymujesz podstawy: kroki, kalorie, tętno. Ale prawdziwa wartość tkwi w głębi danych.
Otrzymasz wykresy temperatury ciała. Zmienność rytmu serca (HRV). Puls w spoczynku.
Jedna funkcja pozwala zaoszczędzić dużo czasu: automatyczne rejestrowanie aktywności. Nie naciskam startu przed biegiem. Pierścień sam o tym decyduje. Niezależnie rejestruje ruchy i wahania tętna.
Najbardziej znanym wskaźnikiem jest ocena snu. To proste: jedna liczba. Ale jeśli ujawnisz szczegóły, pojawią się niuanse: ile czasu spędziłeś w głębokiej fazie snu w porównaniu z fazą REM.
Moim ulubionym wskaźnikiem jest deficyt snu.
Oura oblicza, jak daleko jestem od normy odpoczynku. Gdy zadłużenie jest wysokie, jest to czerwona flaga. Priorytetem jest dla mnie odpoczynek i ustawiam budzik na 10 minut później. To stwarza odpowiedzialność bez poczucia winy.
Stres i odporność to dwa kolejne ważne wskaźniki. Odporność mierzy, jak organizm regeneruje się po stresie. Ważna jest nie tylko sama stresująca sytuacja, ale także sposób, w jaki się regenerujesz. Wszystkie te informacje sprawiają, że jesteś ciekaw swoich własnych nawyków. To wciągające.
Alternatywy dla Oura Ring
Wybór nie ogranicza się do marki Oura, jeśli jest to pierścionek, którego pragniesz.
W recenzjach często pojawiają się dwie inne marki. Ultrahuman Ring Air zapewnia 14 dni pracy na baterii i kosztuje mniej. Inną opcją jest Samsung Galaxy Ring. Jego grubość wynosi około 2,6 mm. Oura 5 jest cieńsza – 2,28 mm.
Każdy ma swoje kompromisy. Jeśli interesujesz się Androidem, Samsung zapewnia lepszą integrację ekosystemu. Oura ma bardziej dojrzałą aplikację i głębszą bazę danych historycznych.
Wyniki
Wiedziałam, że spodoba mi się pierścionek. Potrzebowałem tylko rozmiaru, który będzie idealnie pasował. Pierścień 5 to najpiękniejszy pierścień Oury.
Jeśli dopiero zaczynasz śledzić metryki, zacznij tutaj. Spostrzeżenia są szczegółowe, ale dostępne. Dane nie są przeciążone.
Jeśli masz już Ring 4, aktualizacja będzie miała wpływ jedynie na estetykę. Nie brakuje Ci żadnej kluczowej funkcjonalności. Wszystko zależy od tego, czy chcesz zobaczyć na palcu bardziej elegancki model.
Dane będą dostępne w każdym przypadku.
Może kiedyś w końcu to zdejmę. Najprawdopodobniej nie.



























